20 listopada 2017

Aby zapalać innych...

mówili w kółko:
"nie, no -  Ty? to Ci nie wyjdzie!"
*
O motywacji powiedziano już na świecie chyba wszystko, więc nie będę odkrywcza, gdy zaznaczę, że najważniejsze w pomaganiu innym ludziom jest potrzeba pomocy w nas samych. Siła do każdego działania ma początek przede wszystkim w tym, który chce nią emanować. Przykład? W szkole do gustu przypadali nam raczej nauczyciele, którzy mieli pomysł na prowadzenie swoich lekcji, nie uważali młodzieży za niewyuczaną grupę osób i nie zniechęcali nas do wykładanego przez nich przedmiotu. Krótko mówiąc: czuli w sobie powołanie do zawodu.


Tak bowiem jest w każdej dziedzinie życia. Chcąc dawać innym motywację czy do ćwiczeń fizycznych i poprawiania swojej sylwetki, czy do polepszania umiejętności artystycznych, czy do osiągania wysokich wyników w nauce, samemu trzeba pałać chęcią do pokonywania kolejnych trudności pojawiających się na naszej drodze. Zatem, kochani, podobnie, jak głosi cytat na zdjęciu: przed zaczęciem dawania komukolwiek rad, warto zacząć od siebie. Warto uzmysłowić sobie wyrzeczenia, którym trzeba sprostać. I poczucie dumy, gdy się już to wszystko osiągnie.

12 listopada 2017

Wrzos na niebieskim tle


problemem tego świata jest   
to, że inteligentni ludzie 
są pełni wątpliwości, 
a idioci - pewni siebie.  










8 listopada 2017

1 listopada 2017

Ostatnie zdjęcia Coli

nie przeliczyłem nigdy
ziomka - przeliczyłem się.
*
Tak. Zrobione 2 sierpnia, a nazajutrz już jej nie było. Choroba nie oszczędza nawet ukochanych psiaków. Dbajcie o nie zawsze.







29 października 2017

25 października 2017

Rzeczy szkolne, biurowe

generalnie śmieszna sprawa, wypełnialiśmy w szkole pewne ankiety i co do zgadzania się ponad skalę byłam w zasadzie mistrzynią: 


jeżeli droga prowadzi
po trupach do celu,
to przejdę całe Powązki,
by być w światłach jupiterów.

/ uczyłam się na francuski w aucie na starym telefonie /