27 listopada 2016

Solina & Polańczyk w szumach

choć myślisz, że masz ciężko, 
to nigdy nie będzie prościej.
*
Solina/Polańczyk. Jesień 2015. Szumy obowiązkowe, bo też szumnie się smuciłam w tamtym okresie. 








25 listopada 2016

20 listopada 2016

Grybów - architektura

najbardziej rani słowo, 
mam ich parę za sobą.
*
Czasami spontanicznie wyciągam aparat - gdy stoję w korku - dla zabicia czasu. I czasem coś tam mi wychodzi. Ćwiczę architekturę i oko na tyle, na ile mogę.




 




13 listopada 2016

Niebieskie kwiaty

i wiem, że mam swoich ludzi, 
i tutaj, i hen, daleko od Polski:
od Norwegii, przez Anglię i Chiny, i Francję,
i chcę z nimi przybić piątki.
*
Były kwiaty różowe, fioletowe, białe, czerwone... Naturalnym było, że przyszedł czas na niebieskie. Uwielbiam!