4 września 2016

Dzika marchew i gość specjalny!


dziś niewielu ludziom ufam - rośnie zakłamania stopień: 
kopią, kiedy człowiek upadł i kiedy chce się podnieść.






21 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy robal z czerwonymi kropkami na skrzydełkach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten twój gość i piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba widywałam tą roślinę, ale nie wiedziałam, że się nazywa dziką marchwią. ;) Gość specjalny trochę groźny ;D.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany...Raj dla alergików xd Ale poza tym zawsze podobały mi się krajobrazy pełne tych kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne zdjęcia i świetnie uchwycona natura!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie piękne zdjęcia i bardzo ciekawe owady ujęłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz chyba widzę owada jak na piątym zdjęciu:>

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie wspaniałe zdjęcia. Sama natura, a jaka piękna, delikatna. Doskonała! :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lepiej trzymać się zasady ograniczonego zaufania.. Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie fajne kwiatki! takie.. polskie ♥ wcześniej nie wiedziałam, co to za roślina. aha, fajny robaczek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemne zdjęcia i mocny tekst - prawda o życiu. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach, tu już jesień, a na zdjęciach czuć wiosnę, aż się rozmarzyłam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. piekny post!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.com

    OdpowiedzUsuń
  15. piekny post!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.com

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne zdjęcia:)


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam zdjęcia makro :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przedostatnie zdjęcie super, subtelne i tajemnicze. Ładnie się prezentuje ten owad na kwiatku.

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?