20 marca 2016

Zamek w Nidzicy (część pierwsza)

Do Nidzicy pojechaliśmy spontanicznie i okazało się, że wracać tam będziemy często. I wracamy. Dzisiaj pierwsza część zdjęć. Przydługawa, ale... Nacieszcie się - warto!


jadę po sukces, ale to bez znaczenia, 
bo mam zabójcę na tylnych siedzeniach.


























2 komentarze:

  1. Byłam widziałam i było pięknie tak jak obrazują to Twoje zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pejzaże. Muszę w końcu odwiedzić to miejsce:)

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?