11 września 2015

Żółto i zielono.


zraniłem kilka dobrych kobiet
i kiedy przyjdzie dobry moment, jeszcze je przeproszę.





8 komentarzy:

  1. Ależ wiosenne zdjęcia :) Przyjemnie się na nie patrzy, kiedy za oknem jakoś tak nijak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się od zawsze wydaje, że zmiana kolorystyki zdjęć na tak ascetyczną nadaje im bardzo 'ostrego' wyrazu. Dlatego tak często barwione są tak fotografie przedstawiające konflikty zbrojne bądź przemoc. Dzięki takiemu zabiegowi prezentowe ujęcia nie są po prostu rozproszone multikolorowym tłem, wskazują dosadnie na to, co na nich jest.

    I dzięki, miło mi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesień za oknem, a u Ciebie jeszcze barwnie, jasno, radośnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie niesamowite,świetnie wykadrowane, nie mogę się na nie napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnie letnie momenty, a niedługo czas na zdjęcia kolorowych liści;)

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?