11 lipca 2015

Stoję sam na sam z życiem.

potrafimy kochać i marzyć, 
dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami. 
*
Stoję sam na sam z życiem. To ciężkie starcie. Boję się przyszłości - także tego, co przyniesie los. Stoję sam na sam z czymś, co jest nieprzewidywalne, co może okazać się dla mnie dobrym omenem lub wręcz przeciwnie. Nie widzę światełka w tunelu, nie widzę niczego, co dawałoby mi jakąś nadzieję na przeżycie tego starcia. Nic.


To ciężkie uczucie. Często go doświadczam, bo jestem człowiekiem, który dość często myśli o tym, czego się boi, analizuje swoje lęki i tym samym sam je sobie napędza. Niestety, ale ciężko jest mi to zmienić. Zatem - czy mam w starciu z życiem jakieś szanse? Dojdziemy do ugody, pożremy się jak wściekłe psy czy może ja się prędzej poddam?


Tak, jak mówiłam na początku - nie wiem, co przyniesie los. Mierzę się z ogromnym znakiem zapytania. On jest duży, a ja - krucha i słaba. To, co mi spadnie na barki może mnie zarówno załamać, jak i okazać się na tyle lekkim, bym mogła spokojnie przeć do przodu. Uda się? Oby. Tego i Wam życzę!


5 komentarzy:

  1. Nie wiesz co przyniesie los, ale wszystkiemu dasz radę :) Nie bój się, ciesz się życiem :) Traktuj je jak przygodę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem jak mi się wydaje słaba. Ale damy radę! :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  3. Uda się, zawsze trzeba być dobrej myśli, bo nastawienie potrafi czynić cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele zależy od Nas !Pamiętaj też, że nic się nie dzieje bez przyczyny i wszystko co dostajemy od życia ma jakiś sens ! Ja zawsze jak mam gorszy dzień, myślę o ludziach których życie na prawdę doświadcza ... wtedy patrze na to co mnie spotyka w inny sposób :* Trzeba czerpać radość z każdej chwili !

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne zdjecia! :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?