23 stycznia 2015

Kreatywność i zielony barszcz z uszkami.

mega chujowo byłoby być Tobą, 
nie podoba Ci się u nas, kurwa? to idź obok!
*
Prowadząc bloga - trzeba być osobą niewątpliwie kreatywną. Czy chodzi w tym o umiejętność poskładania słów razem bez pisania czterech dyktand dziennie, czy też o nadmierność pomysłów, które trzeba zapisywać na papierze toaletowym, by nie uleciały - nie będę się spierać. I to, i to jest ważne. Mimo wszystko - jednak to raczej z pomysłami wielu z nas (w tym ja) ma problemy.


Jakiś czas temu, przeglądając moją listę czytelniczą, spotkałam coś, w co długo nie mogłam uwierzyć. Do dziś żałuję, ze nie zrobiłam screena. Otóż - trzy wpisy, trzy wpisy pod rząd, trzy wpisy pod rząd mówiły o tym samym! To oczywiście przypadek - akurat te blogi zaobserwowałam, a los sprawił, że wpisy na nich pojawiły się w tym samym czasie. Nie chcę wymieniać nazw, podawać linków czy omawiać temat, który poruszały wpisy, bo to nie o to chodzi.


Na początku chciałam tłumaczyć sobie, że to przypadek. Jednak równocześnie szczerze w to wątpiłam. Sami chyba musicie przyznać mi rację, że to jest bardzo dziwne, by taka sytuacja zaistniała przypadkowo. Wtedy pojawiło się pytanie: czy w takim sensie te osoby pojmują blogowanie?


Sama nie jestem idealna. Staram się jednak wpisy, tematykę, sesje zdjęciowe i inne duperelki wymyślać sama, tworzyć je według własnego pomysłu. Oczywiście, mam osoby, które mnie inspirują do pracy, ale nigdy nie odważyłabym się zerżnąć żadnego wpisu, chociaż często z tęsknotą spoglądam na styl, w jakim to jest napisane lub na zdjęcia i ubolewam, że: buu, ja tak nie umiem!


Gdyby te wpisy dotyczyły okresu świątecznego, w którym prawie wszędzie notatki wyglądają tak samo (bo przecież nikt nie obchodzi świąt tak randomowo, by jadać zielony barszcz czy lepić pierogi z czekoladą), to jeszcze byłabym w stanie to zrozumieć. Niestety - chodziło o inną kwestię i szczerze powiedziawszy - o kwestię, która zwykłemu śmiertelnikowi nie przychodzi do głowy podczas gapienia się w tyle co zrobioną herbatę.


Jeszcze się pewnie nie raz powtórzę, ale takie rzeczy warto tłuc w nieskończoność. Bądźcie kreatywni! Nie zliczę tego, ile razy już plułam sobie w brodę, że może to ze mną jest coś nie tak i mam po prostu wyobraźnię przejechanego przez samochód jeża. Nie, moi kochani. Trzeba mieć samozaparcie, chęci, siły i dużo cierpliwości. Można nie kopiować. Uwierzcie!


22 komentarze:

  1. Świetny post, zgadzam się w 100 % :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie trzymam kciuki - może akurat w te wakacje się uda :) Z pewnością warto, całe polskie wybrzeże jest - myślę, że nie tylko według nas - wyjątkowo fotogeniczne :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreatywność jest fajna, miło czyta się kreatywne wpisy, poznaje kreatywne osoby. Miło jest żyć wsró kreatywności :D Ależ mnie kreatywność poniosła hehe... A te wpisy, cóż... może ktoś tak umiejetnie się zainspirował? :P :) no chyba ze faktycznie zbieg okolicznosci, nie wiadomo.

    www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o blogi z felietonami i przemyśleniami wszelakimi, to pisanie na ten sam temat co koledzy-blogacze, to ani nie brak kreatywności ani lenistwo. Jakby nie patrzeć każda z tych osób może mieć inne zdanie na dany temat a to już potwierdza moją teorię, że nie jest to kopiowanie. Poza tym bywa, że jeden bloger inspiruje drugiego do pewnych przemyśleń i tak też powstaje notka. Np. ja niedawno napisałam o miłości a znajoma blogerka bardzo zainteresowała się tą kwestią i spytała, czy mogłaby napisać o tym samym na swoim blogu. I uwierz mi - jej notka była CAŁKOWICIE inna od mojej.
    Zaś jeśli chodzi o posty w stylu "miesiąc z instagramem", "ootd", "zbiór inspiracji" etc. to jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Po pierwsze: po co robić notkę ze zdjęciami z Insta, skoro każdy może zajrzeć na nasz profil i bez problemu wszystko pooglądać? A inspiracje? Zazwyczaj to zbiór przypadkowych fotek z wyszukiwarki Google. Takie posty nie mają w sobie nic ciekawego ani oryginalnego, są jedynie zapychaczami.
    Niech żyje kreatywność! Przybij piątkę!
    Pozdrawiam,
    Lina

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety takie juz mamy czasy, ze bycie kreatywnym jest ograniczone przez media, ktore narzucaja konkretny bieg spoleczenstwu, zwlaszcza mlodziezy, ktora brnie w to slepo...
    piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. racja, kreatywność w blogowaniu to podstawa.. nie ma się co czarować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serio trzy ? Moglas zrobic screena xd. Owszem, kreatywnosc poplaca. Ja mam ciekawy plan na luty co do notek.

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe to na pewno był zbieg okolicznosci :P:P:P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak swoją drogą co do kreatywności...należe na Fb do pewnej grupy foto udzieliłam sie tam raz i więcej tego nie zrobię- przyglądam się cicho i tylko na głos sama do siebie komentuje to co się tam wyprawia. Sama przyznam są zdjecia dobre i bardzo dobre jedni się ucza inni to juz stare wygi siedza w tym od lat i tylko, gdy ktoś próbuje zrobić coś " inaczej" to jak to widzi nie na jedno kopyto, chcą mieć swoj styl - bo o to przecież chodzi miec swoj styl są besztani niemiłosiernie,...głupie to ! A więc bądzcie kreatywni i miejcie swój styl - amen dziekuje za uwage troche mnie pomnioslo, ale tak mnie naszlo jak przeczytalam Twoj wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie dużo osób inspiruje i zawsze mam: oo ! też tak chcę umieć!, ale zawsze stwierdzam, że kopiowanie jest bezsensu, dlatego jeżeli nie mam pomysł po prostu nie piszę i czekam na wenę :)
    świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak zgadam się z Tobą w 100%:)
    Ja też nie raz spotkałam się z takim przypadkiem...niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam te same kwiatki przed domem <3 Pięknie wyglądają <3
    http://w-odbiciu-lustrzanki-aparatu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy nie miałam zamiaru kopiować, bo mam szacunek do pracy innych. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne są te zdjęcia! :) Przynoszą na myśl piękne, słoneczne lato, gdy za oknem śnieg i mróz - tak jak u mnie w tym momencie :) A co do treści posta - masz w 100% rację i mogę Ci przybić teraz piątkę, bo się z Tobą zgadzam :) Niestety wiele osób tego nie rozumie i stwierdzą, że to ujdzie w tłumie. Jednak ludzie mają oczy i zauważą podobieństwo, lub kompletnie zżynanie...
    Pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. W zupełności się zgadzam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zadziwia mnie Twoje poczucie humoru, może nie zauważalne gołym okiem. Twój styl pisania niesamowicie przyciąga, poważnie. Bo czytając pierwsze zdania, nie zdążyłam się zorientować, że juz kończę. Rób dalej to co robisz i nie jest to pusty komentarz.

    http://bruise-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mądrze gadasz.
    A co do zdjęć, to uwielbiam je. Szczególnie przedostatnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie jak siė nad tym zastonowię to też mi się przypomniało że ostatnio czytałam chyba 4 posty o sterotypach w tym samym dniu. A na nastepny dzien calkiem inne blogi i kilka znowu mialy ten sam sens / temat. Można się kimś inspirować, ale trzeba wiedzieć co to znaczy. żeby się to nie przemieniło w kopiowanie.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne kwiatki, chciałabym już lato :)
    mogłabym prosić o poklikanie? to tylko chwilka :)
    http://czillen.blogspot.com/2015/01/romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne zdjęcia <3
    http://variouseverything.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?