12 sierpnia 2014

Piłka nożna - tylko męska? :)

codzienną zachętą do pobudek niskich,
dziwką oraz świętą - byłaś dla mnie wszystkim.
*
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć troszkę o sobie, bo chciałabym, żebyście poznali mnie bliżej. Poświęcę dzisiejszy post na lekkie zbliżenie Wam mojej historii z piłką nożną. Ten sport uwielbiam od najmłodszych lat, gdy to z tatą oglądaliśmy mecze. Mój brat akurat mało się piłką interesował, bo często wychodził na imprezy, a ja jako mały brzdąc chętnie łapałam te sportowe chwile. ;)


W IV klasie podstawówki zaczęłam piłkę trenować. Dziewczyn chętnych do tego w tym wieku w moim mieście było niewiele, ale jakoś udało nam się sklecić drużynę. Treningi i jakieś amatorskie mecze halowe dawały nam tyle frajdy, że nawet nie jestem tego w stanie określić! To był wspaniały okres w moim życiu. Niestety, po upłynięciu półtora roku - musiałam zrezygnować z czynnego udziału w tej zabawie. Przeszłam operację kostki, która uniemożliwiła mi wtedy szybki powrót do gry. W tym czasie kilka dziewczyn odeszło, trener stracił cały zapał, w efekcie czego nasza drużyna została rozwiązana, a ja nie miałam do czego wracać.


No i od tamtej pory już nie wróciłam do treningów. W gimnazjum nie było drużyny żeńskiej, tylko sami faceci. Pozostało mi już tylko kibicowanie moim ulubionym drużynom, reprezentacjom i samym piłkarzom. Jak patrzę czasami na moje stare halówki czy zdjęcia to łezka się w oku kręci. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ale naprawdę za tym często tęsknię. Moje uczucie do tego sportu raczej nie zmaleje i często spotykam się z negatywnymi komentarzami od tak zwanych "paniusi", które wytykają mi interesowanie się piłką. Niech sobie wytykają, byleby im się tylko paznokieć nie złamał. ;)


A tak na koniec - znów przychodzę z podziękowaniami dla Was, bo inaczej się po prostu nie da. Dopiero jedne pisałam, a tu już przyszedł czas na kolejne. 40 obserwatorów - 40 wielkich, promiennych uśmiechów dla każdego z Was i 40 słów "Dziękuję", bo tylko tyle mogę powiedzieć. Sami wiecie, jakie to ważne, że Was mam i że mi pomagacie w tym blogu. :)


21 komentarzy:

  1. ja nie uważam, że to męski sport :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podczas czytania pomyślałam ,,Kurczę, skoro tak mało osób było chętnych, to pewnie kilka odejdzie i będzie koniec". Szkoda, że teraz już nie należysz do żadnej drużyny. Ale jak widać - zainteresowanie nie minęło i to się liczy! :)

    A osobami, które Ci wytykają granie w piłkę - nie przejmuj się. Zawsze ktoś będzie chciał Cię krytykować, bo albo ma za nudne życie, albo nie ma pasji i Ci zazdrości. Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. z pewnością nie jest to tylko męski sport :)
    Fajnie że masz pasje ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie uważam tego za męski sport. Kiedyś uwielbiałam grać. Chłopaki z podstawówki gimnazjum umawiali się z nami na boisku, pokazywali nowe triki, uczyli. Nawet miała być drużyna żeńska, ale się okazało, że potrzebują od rocznika 94, a ja jestem 93. :(
    A potem, to wiadomo - zaczęło się picie piwa, samochody, dziewczyny... I koledzy przestali na boisko przychodzić, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe zainteresowanie, nie rezygnuj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kiedyś interesowała mnie piłka, więc jak najbardziej rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem zdania że piłka nożna powinna być dla dziewczyn. Ale z tego co wiem to coraz więcej dziewczyn zabiera się za ten sport :3

    http://cheekyfashion97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie piłka nożna nie pociąga. W ogóle nie jestem fanem sportu,ale najważniejsze dla mnie to rozwijanie swojej pasji - rysowania. Ty również powinnaś dalej trenować. Czemu nie możesz się zapisać do facetów ? Pogadaj z ojcem,niech cię pozachwala przed trenerem. Dziewczyny w końcu nie są w cale gorsze od chłopaków !

    OdpowiedzUsuń
  9. tak się składa , że jestem w klasie sportowej o profilu piłki nożnej :)) Moja przygoda z nią zaczęłam się dzięki tej klasie ♥
    mecze ♥ wyjazdy ♥ wysiłek ♥ adrenalina ♥ gratuluję obserwatorów :D
    http://przed-obieektywem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy lubi co innego.
    Jestem otwarta, przyjazna i uwielbiam afiszować się swoimi wolnościowymi i równościowymi poglądami, ale są rzeczy, których nie trawię (czyt.: szanuję, ale za nimi nie przepadam). Jedną z nich jest właśnie damska piłka nożna. O ile mam słabość do malujących się facetów, kobiety np. w teoretycznie męskich sportach prezentują się dla mnie... niekobieco. Aczkolwiek wielkie brawa dla Ciebie za oryginalność pasji i motywację do jej otwartej realizacji. Tak trzymaj, Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna sprawa :) ja kiedyś trenowałam ręczną :D ale na zawody nogi nie dawałam się wyciągnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeden wypadek a tyle zmienia :( najważniejsze, że nie straciłaś pasji :) gratuluję obserwatorów i dołączam się do nich :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie przepadam za piłką, ale zdecydowanie uważam, że kobieta też może grać.
    Fajne ostatnie zdjęcie :)
    dziamonablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój tato był piłkarzem, mnie jednak nie ciągnęło jakoś do tego sportu.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię piłki nożnej, za to mój brat jest nią cały pochłonięty.
    gratuluję pasji, moją są paznokcie, Twoją piłka. tak trzymaj! ważne, że robisz to co kochasz:)
    http://jjustyys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny post! :)
    obserwacja za obserwację?
    http://little-klaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny post! :)
    obserwacja za obserwację?
    http://little-klaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie w gimnazjum zawsze była żeńska drużyna, niezależnie od sportu.
    Podobnie jak ty kocham piłkę nożną. Uwielbiam emocje związane z kibicowaniem, a szczególnie samą grę. Żaden inny sport nie daje mi tyle radości. Grywam z chłopakami i nigdzie nie spotykam się z negatywnymi komentarzami. Uważam, że sport to sport. Co z tego, że wyglądam niekobieco w stroju? W nosie to mam! Lubię się porządnie wybrudzić na boisku, a przy tym też spocić. O to chodzi w sporcie. Jedna dziewczyna woli malować paznokcie, druga kopać piłkę. Jestem tą drugą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie, ja grać nie umiem, ale uważam, że to jest świetny sport

    http://joannok.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. nie siedź bezczynnie z łezką w oku tylko biegnij na trening! sama zorganizuj drużynę,nie marnuj tego co masz i co sprawia Ci taką radość! :) trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?