25 czerwca 2014

Gołębie - część pierwsza.

moje bity, moje słowa, moje wersy i rap,
moje myśli, moja droga i uśmiechy, i płacz.
*
witajcie, Kochani! dzisiaj mam dla Was kolejną porcję zdjęć - tym razem dotyczyć będzie ona gołębi, a konkretniej - hodowli mojej i mojego taty. razem hodujemy gołębie już kilka lat, prawdopodobnie niebawem stuknęłoby pięć, więc jest to już lekki staż. dzisiaj zapraszam Was na zdjęcia gołębi, które hoduje mój tata, a w kolejnych postach w przyszłości przedstawię Wam moje :)


mój tata hoduje gołębie pocztowe i wojskowe. są bardzo podobne do tych, które możecie spotkać w parkach lub na rynkach w Waszych miastach. często są to właśnie gołębie tych ras, ponieważ - niekiedy zbłąkane w poszukiwaniu domu lub w wędrówce - zatrzymują się, by się napić i zostają w danym miejscu na dłużej, gdy uznają je za bezpieczne.


mi osobiście - te rasy podobają się średnio, chociaż niektóre ptaki mają przepiękne upierzenie, które bardzo rzadko spotkamy w innych rasach, ponieważ u nich są raczej niestandardowe. oczywiście - pełno jest prostych, siwych gołębi, ale mnóstwo też karpiatych (pierwszy od prawej na zdjęciu pierwszym), czerwonych (pierwszy z prawej na zdjęciu drugim), czarnych, płowych, popielatych (często nazywanych niebieskimi :P)


gołębie pocztowe i wojskowe są niekiedy bardzo mądre - hodowcy często wysyłają je na tzw. loty - czyli puszczanie gołębi przez kilku hodowców z dala od miejsca zamieszkania i sprawdzanie, który pierwszy wróci do swojego domu lub punktu docelowego, ustalonego wcześniej.


jak wiecie - ogromnym problemem u gołębi jest ich... wydalanie się i odchody. nikt z nas nie chciałby chyba otrzymać takiego "prezentu" idąc przez park lub miasto. jednak - to jest wada wrodzona i nic na to nie poradzimy. można jednak zauważyć (u mnie to stało się na własnym przykładzie), że głównie to właśnie gołębie pocztowe i wojskowe są w tym tak kłopotliwe.


na tym kończę mój mały wywód i zostawiam Was z resztą zdjęć. na zakończenie tylko powiem, że w gołębiach pocztowych najbardziej podobają mi się świecące szyjki, mieniące się przepięknymi barwami :)






3 komentarze:

  1. ujęcia na dachu najlepsze wg mnie;) no i czekam na więcej zdjęć bo naprawdę miło się ogląda;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ujęcia ptaków :)
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie śliczne *.*
    http://dagi-dasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?