2 czerwca 2014

Wycieczka klasowa - zarys.

chodź ze mną, zanim prysną sny o nas, 
bo dzisiaj już jutro będzie tylko wczoraj.
*
dzisiaj chciałabym Wam tak nakreślić z grubsza moją wycieczkę, a poszczególnymi atrakcjami i tak dalej zajmę się w kolejnych postach. nie będzie ich dużo, pokażę tylko te miejsca lub atrakcje, które spodobały się mnie, ponieważ nie widzę sensu w opowiadaniu o czymś, czego nie polubiłam :) przejdźmy więc już do rzeczy i nie przedłużajmy.


ta wycieczka klasowa była wycieczką dwudniową, na trasie Kraków-Oświęcim. miejsca od początku mnie zainteresowały, ponieważ Kraków uwielbiam, a w Oświęcimiu nigdy wcześniej nie byłam, a tamtejszy obóz koncentracyjny od zawsze mnie intrygował. w pierwszy dzień mieliśmy się zając głównie nim (po przyjeździe), a później krakowskie ZOO, zakwaterowanie oraz wieczorne kino (seans od 21).


dzień drugi to - śniadanie, wyjazd do Telewizji TVN, Muzeum Sztuki Współczesnej, Muzeum Japonistyki oraz czas wolny w galerii "Bonarka".

jako, że jestem już po tej wycieczce - mogę jednogłośnie stwierdzić, że była naprawdę bardzo udana. miejsca ciekawe, przewodnicy także nie zanudzali, a wręcz przeciwnie - chciało się ich słuchać. według mnie takich ludzi powinno być zdecydowanie więcej. być może liczyliście na jakieś lepsze zdjęcia dzisiaj, ale nic Wam nie zrobię, na inne wpisy też musi coś zostać :D

5 komentarzy:

  1. też byłam w Krakowie iw Oświęcimiu :p to prawda, że tamtejsi przewodnicy nie zanudzają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bylam tam na wycieczce, ale już jakiś czas temu. Dobry cytat ten na początku;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do Oświęcimia chciałabym bardzo pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w Krakowie i Oświęcimiu. ; )

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?