13 maja 2014

Czy jesteśmy silni?

zadaj sobie pytanie: czy na tyle jesteś silny,
aby zmienić w sobie to, co często rani innych?
*
ileż razy w ciągu życia, roku, miesiąca, tygodnia, a nawet pojedynczego dnia tracimy siły do życia? niezliczoną ilość. maj jest dla mnie intensywnym miesiącem. poprawienie ocen, wyjście na prostą z porządnym świadectwem, załatwienie szkoły średniej, po drodze klasowa wycieczka, zakup karty pamięci do aparatu (jestem tak zapominalska, że dla mnie to w pewnym sensie trudność :D)... na głowie mam pełno terminów, których muszę dotrzymać i nie mogę się spóźnić. przytłaczają mnie różne rzeczy. jednak ostatnio moja kumpela powiedziała mi, że mnie podziwia. ja zawsze znajdę czas na przeczytanie książki, posiedzenie na facebook'u, popisanie i pośmianie się, a przy okazji jestem dobrze nauczona na sprawdzian czy do odpowiedzi. ona powiedziała, że tak nie umie. jak się skupi na jednej rzeczy, to już resztę zawala. kiedyś też tak miałam. kilka wpisów temu pisałam wam, że się zmieniłam. to jest jedna z tych zmian, które we mnie zaszły. osobiście uważam, że na dobre. teraz kocham życie w biegu, nienawidzę się nudzić. dlatego... bądźcie silni, nie traćcie nadziei i nie rezygnujcie z marzeń. pocieszę was tym, że na świecie jest jeszcze ktoś, kto ślepo wierzy w to, że ludzie są dobrzy. tak, to ja...


* napis: bądź silny - nigdy nie wiesz, kogo inspirujesz. wracam do tematycznej serii. jutro poprawiam fizykę. trzymacie kciuki? :)

2 komentarze:

  1. Jasne. Trzymam za ciebie kciuki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki na pewno sobie poradzisz
    Obserwuje i liczę na uczciwy rewanż

    http://livka-livs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?