15 maja 2014

Trzeba chcieć ujrzeć kolory!

kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
bo życie to największy ze wszystkich cudów.
*
moje województwo, miejscowość i ogółem - tereny są obecnie zagrożone powodzią. okropnie pada deszcz, wody coraz więcej, w dodatku wiatr taki, jakby nadchodziło tsunami rodem z Haiti. w taki okres czasu ciężko jest o pozytywne myślenie. żyć odechciewa się na całej linii, jesteśmy senni i trochę otępiali, a codzienność wymaga od nas poświęceń jak nigdy. mnie samej jest ciężko w takie dni nigdy nie myśleć źle, nigdy się nie dołować i zawsze mieć w sobie sto procent energii. jednak zawsze staram się w każdym takim dniu znaleźć jakiś plus. dzisiejszym plusem było między innymi to, że pani przełożyła nam trudną kartkówkę z niemieckiego na jutro :). czasami jednak jest tak, że uroimy sobie problemy. wmówimy sobie coś złego i się na tym skupimy - jacy my to jesteśmy źli, brzydcy, niefajni i nielubiani. po co się tak dręczyć? trzeba chcieć polubić siebie, trzeba chcieć byś sobą, trzeba chcieć zwyciężać, trzeba chcieć ujrzeć kolory wśród szarych, takich samych ludzi.


* wczoraj zdałam fizykę. jutro czeka mnie zdawanie chemii i kartkówka z niemieckiego. boję się... :(

5 komentarzy:

  1. Mój teren nie jest na szczęście objęty zagrożeniem powodzia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuje, że jesteś na terenach zagrożonych powodzią. U mnie dziś strasznie pada, ale o powodzi chyba nie ma mowy.
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam osttnie powodzie, nie zazdroszczę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno wszystko będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?