9 marca 2014

Jan Paweł II - efekt końcowy...

zakoduj ten system - pierw trening, potem trofea, 
każdy mistrz musiał zaczynać od zera.
*
cześć! po dłuższej przerwie wracam. każdą wolną chwilę starałam się podporządkowywać tej pracy z Janem Pawłem II na konkurs. jednak tu nauka, tam mecz i tak zleciało aż do weekendu. postanowiłam wreszcie znaleźć w sobie zacięcie i spięłam tyłek do pracy.


nie byłabym jednak sobą, gdybym czegoś nie zawaliła. otóż - miałam zamiar wykonywać tę pracę pastelami olejnymi. jednak ja to ja... i zamiast nowych olejnych kupiłam... nowe SUCHE. są to pastele firmy raczej znanej, czyli KOH-I-NOOR, 12 kolorów :)


bardzo się bałam tej mojej przygody z suchymi pastelami, bo pierwszy raz do niej podchodziłam. tak jak widzicie na zdjęciu pierwszym - pracę wykonywałam na podłodze. trochę eksperymentalnie, no ale Angela to Angela XD. 


ostateczny efekt prezentuje się tak. długo zastanawiałam się, czy wam to tu w ogóle pokazywać, ale koniec końców nie wypadało, by ten szkic gdzieś "zaginął" i efekt końcowy też. Jan Paweł II jest w ogóle do siebie niepodobny i ja to wiem - wyszła mi jakaś okropna karykatura. koniec końców jednak to tutaj zamieszczam i proszę mnie nie katować. ja wiem, że to zepsułam... zastanawiam się jeszcze nad tym, czy w ogóle to oddawać pani od techniki. ona na mnie liczyła, a ja to tak spartaczyłam ;_;... no nic, trzeba sobie jakoś radzić. mam tylko odbite kolana od klęczenia na tej podłodze przez 4 godziny... ale jest dobrze :D.

czas pracy: 4 godzinki :)
typ: portret
bohater: Jan Paweł II
technika: pastele suche

pozdrawiam was serdecznie :3.

3 komentarze:

  1. a spróbuj tylko tego nie oddawać. piękne ziomalko ;o
    miliard razy lepsze od moich bohomazów <3

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia na konkursie! Też kiedyś rysowałam Jana Pawła :)
    creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie Ci wyszło :)
    Ja się tylko odnajduje w samym ołówku. Z kolorami gorzej. Czuje się wtedy jakbym była w podstawówce i mazała kolorowanki. A to cudeńko ładnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?