12 marca 2014

Zielono!

i to jest okej - chociaż czasem to trudne, to nas uczy pokory 
wszystko czasami i dla mnie jest szarobure, trzeba chcieć ujrzeć kolory.
*
zielono, aż piździ w oczy. generalnie to troszkę wspomnienia wakacji. zielony to kolor nadziei, podobno. to ona umiera ostatnia, podobno. trzeba być silnym i wierzyć, podobno... :) bardzo się wkręciłam w kilka projektów i to one teraz pochłaniają mi mój czas.


czas się ogarnąć, czas wziąć sprawy w swoje ręce, bo ileż można się bać? ileż można ukrywać praktycznie wszystko i nawet sobie z tym nie radzić? co bym robiła, gdybym się nie bała?


przy okazji przepraszam za zdjęcie wyżej. nie jestem zboczona XD.


skoro zieleń to kolor nadziei, jak pisałam na początku, to chyba mam zielonkawe serce. :) jutro trzynasty, chociaż tyle dobrego, że nie piątek. prezentujemy życzenia dla pani, więc trzymajmy kciuki! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

NA PYTANIA ZADANIE W KOMENTARZU ODPOWIADAM NA SWOIM BLOGU

Dziękuję gorąco za każdy komentarz!
- bardzo proszę, aby nie reklamować swojego bloga w komentarzu
- czytam każdy komentarz, więc spokojnie trafię do Ciebie też bez linku, więc nie zostawiaj go
- szanujmy się, okej?